wtorek, 20 października, 2020

Zjadłam bobra

Najnowsze

Nova Kuchnia i kolacja Soul&Wine

Suchy Las to okolica Poznania, do której zwykle nie jest mi po drodze. Jednak ostatnio miałam okazję zawitać w progi restauracji Nova Kuchnia gdzie...

Restauracja Radosna i jej pierogi

Restauracja Radosna znajduje się na jeżyckim fyrtlu w okolicach Starego Zoo. Korzystając z zaproszenia, udałam się w jej progi przetestować pierogi 😉 Czy zaznałam w Radosnej radości kubków smakowych, by stwierdzić, że w Poznaniu przybyło kolejne smaczne miejsce dla wielbicieli pierogów?

Restauracja Esplanada w pałacu na Opieszynie

Od sierpnia miasto Września może cieszyć się nową elegancką restauracją z prawdziwego zdarzenia, która znajduje się w niedawno odrestaurowanym Pałacu na Opieszynie. Restauracja Esplanada...

Bottiglieria 1881 – restauracja z gwiazdką Michelin

Dzisiaj wracam wspomnieniami do mojej wizyty w Bottiglieria 1881. Pierwszej krakowskiej restauracji, która otrzymała w czerwcu br. gwiazdkę Michelin. Jest to trzecia restauracja w...

Restauracja Ratajska na Ratajach

Jakiś czas temu, ku mej uciesze pojawiło się nowe gastronomiczne miejsce. Jest to Restauracja “Ratajska” na Ratajach, która znajduje się na os. Czecha. Założyli ją dwaj szefowie kuchni: Kajetan Buszewicz i Tomasz Ochmanowicz.

“Stan wyjątkowy” na PolakPotrafi.pl

(powyższe zdj. pobrane z Fanpage PolakPotrafi.pl) PolakPotrafi.pl - największa w Polsce platforma crowdfundingowa wystartowała z akcją "Stan Wyjątkowy” która ma na celu skupiać projekty inicjatyw,...

Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała okazję zjeść mięso z bobra które było niegdyś uważane za delikates a tak się stało w Restauracja TOGA

 Ciekawostką jest to, że w XVII wieku kościół katolicki uznał bobra za rybę.  Dzięki temu mięso tego zwierzęcia można było jeść w czasie postu. Mylącym powodem zakwalifikowania bobra do ryb mógł też być fakt, że gryzoń ten jest posiadaczem pokrytego łuską ogona zwanego pluskiem oraz to, że pod wodą wytrzymuje aż 15 minut. 
W tym roku w Wielkopolsce do odstrzału wydano 250 zezwoleń, owego bobra wytropił właściciel restauracji Piotr Michalski, a właścicielka pani Ewa Michalska wraz z Wioleta Osińska go przygotowały.


Zostałam wręcz wybrańcem i dzięki uprzejmości Juliusz Podolskizaproszono mnie na skosztowanie nie tylko bobrzyny ale i pluska czyli ogona, którego było bardzo mało (8 kawałków) a ja miałam tą przyjemność doznać tego zaszczytu i poznać jego smak.
Zacznę od uduszonego mięsa – czyli bardzo dobrze przyprawionego gulaszu z grzybami
Smak był w klimatach dziczyzny, nie wyczułam rybnego, jak to wcześniej przeczytałam, że można się takowego spodziewać.

Ogon bobra przypomina w przekroju dzwonko ryby i pokryty jest rogową łuską, ale także po spróbowaniu nic z rybnych posmaków nie było…
Za to był bardzo tłusty, a tłuszczyk ten jak z upieczonego boczku z lekkim orzechowym posmakiem.
Pyszny!!! Do dzisiaj czuję ten smak i zapach – prawdziwy rarytas.

Będąc więc w Todze, w miejscu moim zdaniem z najbardziej oryginalnym menu w Poznaniu, serwującym m. in. dania oparte na mieszczańskiej i szlacheckiej tradycji poszłam za ciosem i skusiłam się na zupę na łbach kozich🐐i baraniegoz hodowli Marek Grądzki 


Oprócz warzyw znajdowały się w niej także podroby np. płucka, była lekko pikantna, a tą pikantność można było sobie wzmocnić dodatkowo podanym sambalem – co też uczyniłam, bo wiadomo – lubię to. Bardzo dobrze smakowo z zupą odnalazła się też posiekana kolendra, którą posypano na wierzch. Dodatkowo podano mi w pucharku do zakąszenia świeże warzywa: cudownie soczystą i chrupiącą paprykę, cykorię, seler naciowy i liście szpinaku.

Pani Ewa poczęstowała mnie zestawem serów  z ziarnami i tłoczonymi na zimno olejami (sezamowy, rzepakowy i z czarnuszki), sery były od Sery Grądzkie – jeden wręcz unikatowy – ponieważ z czekoladą, długodojrzewający, drugi zaś był bardzo świeżą ricottą – delikatna – jak chmurka- rozpływająca się w ustach, oraz nieco starszą – równie pyszną, ale już o bardziej zwartej konsystencji.
Spróbowałam do nich także miodu chabrowego oraz wielokwiatowego od Kulmy Miód od Kulmy

Tego dnia spotkałam w Todze Mateusz Gϋncel Masterchef finalistę ostatniej edycji programu MasterChef TVN , który wcześniej prowadził tam warsztaty dla młodzieży ze szkół gastronomicznych z wykorzystaniem produktów Średzka Spółdzielnia Mleczarska Jana

To był dzień pełen kulinarnych wrażeń. Potrawy jak i panująca w restauracji atmosfera jest niesamowita. Zaczarowane miejsce na pl. Wolności – dające wiele radości. Prowadzone przez ludzi z imponującą wiedzą na temat historii polskiej kuchni, od których bije wielkie zaangażowanie, aby menu raczyło nas wyszukanymi smakami.

Bardzo bardzo bardzo dziękuję za gościnę.

Poprzedni artykułPrzyjemność pizza
Następny artykułMiędzy wódką a zakąską

1 KOMENTARZ

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

[…] mieszczańskiej i szlacheckiej. To tam po raz pierwszy miałam okazję zjeść bobra  (tutaj jest link do wpisu z bobrem na talerzu […]

778FaniLubię
5,011ObserwującyObserwuj

Wydarzenia

Restauracja Esplanada w pałacu na Opieszynie

Od sierpnia miasto Września może cieszyć się nową elegancką restauracją z prawdziwego zdarzenia, która znajduje się w niedawno odrestaurowanym Pałacu na Opieszynie. Restauracja Esplanada...

“Stan wyjątkowy” na PolakPotrafi.pl

(powyższe zdj. pobrane z Fanpage PolakPotrafi.pl) PolakPotrafi.pl - największa w Polsce platforma crowdfundingowa wystartowała z akcją "Stan Wyjątkowy” która ma na celu skupiać projekty inicjatyw,...

Nadchodzi nowe – gotują młodzi

Dzisiaj wracam wspomnieniami do wydarzenia kulinarnego sprzed miesiąca, kiedy to 18 stycznia w restauracji Lumière znajdującej się w hotelu Edison w Baranowie odbyła się...

Fine Dining Week w Concordia Taste

28 sierpnia wystartowała siódma edycja Fine Dining Week trwająca do 11 września. Także to już jest ostatnia szansa na dokonanie rezerwacji w restauracjach biorących...
1
0
Co o tym myślisz? Pozostaw komentarzx
()
x