Sushi Katei - nie tylko sushi - Foodie Dreamka
17062
post-template-default,single,single-post,postid-17062,single-format-standard,bridge-core-2.2.1,cookies-not-set,qode-news-2.0.2,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-20.8,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive

Sushi Katei – nie tylko sushi

Sushi Katei prężnie działa w Puszczykowo przy Rynku. Zaspokaja głód na sushi 🍣 i nie tylko, bowiem karta menu jest różnorodna w specjały kuchni azjatyckie🍱. Są tam i zupy, tatary, sałatki, makarony, pierożki, jak i dania główne, a w nich kaczka, kurczak, łosoś, oczywiście są desery i dania dla dzieci.
Za tym wszystkim stoi Szef Kuchni Fabian Stube wraz z Jego ZastępcąMichał Mikołaj Nalepa i resztą ekipy.

Wybierając się tam, miałam w głowie tylko jedno “muszę zjeść dubu tofu” 🤤

Odkąd spróbowałam tej przystawki na pierwszej kolacji degustacyjnej Katei wprowadzającej do menu kuchnię ciepłą „by Fabian”👌uznałam, że to jest najlepiej przyrządzone tofu jakiekolwiek jadłam, a nie przepadam za tym bądź co bądź bezpłciowym w smaku “sojowym serze”🤷🏼‍♀️

🔴 „DUBU TOFU” – tofu | dymka | gochujang | sezam | czosnek | prażony słonecznik

Fabian tutaj wspaniale je ubrał w niesamowity słono- słodki – pikantny sos, dodał prażony makaron ryżowy i ziarna słonecznika🌻 które idealnie stanowiły kontrast do “gąbkowatej” struktury tofu i super ją przełamywały.
Mocne smaki, które przeniknęły w ten “ser” nijaki 🤪

Zawsze tam jest jakaś “rolka tygodnia” , ja załapałam się na 4 krążki, takiej kompozycji jak:

🔴 „KASHUNATSU UNAGI ROLL” – młode warzywa w tempurze | marchew | groszek cukrowy | węgorz | avocado | mango | sos kimchi | szczawik krwisty | orzechy nerkowca | sos kabayaki

Bardzo lubię takie różne niespotykane kompozycje w rolce, zwykle moimi ulubionymi rolkami są te z sekcji “fusion” dlatego ta tutaj bardzo mi smakowała, a nerkowiec był jak “wisienka na torcie” 🙂

Liznęłam też trochę klasyki 😉 poprzez zjedzenie jednego 
🔴 „NIGIRI MAGURO” 🍣
Nie pierwszy raz jadłam nigiri z tuńczykiem, ale za to pierwszy raz z odrobiną sosu sojowego z pewnym “tajemniczym” dodatkiem, który niesamowicie podbił smak. Nie zdradzę co nim było, musicie sami się tam wybrać i przekonać 🙂

Było mi mało i zamówiłam makaro 😁

🔴 „PAD THAI” a w nim – krewetki tygrysie | orzechy nerkowca | kiełki fasoli mung | tamaryndowiec | chilli | limonka.

Pięknie podany, i smaczny – co oznacza, że wszystkie proporcje sosu były idealnie dobrane, a nie raz trafiałam na za bardzo intensywny, w którym przeważał rybny. Krewetki🦐idealnie w punkt, odpowiednia dla mnie ilość nerkowców, które wielbię i co też ważne prawidłowy makaron.


Byłam tam w przeddzień kiedy to otrzymali nowe spersonalizowane pudełka oraz torby na wynosy🛍
Teraz zamawiając sushi, nie tylko będzie ono zachwycać smakiem, ale i ładnym opakowaniem🤩Nie powiem, cała otoczka też jest ważna, a o te wszystkie szczegóły by klient był jak najlepiej obsłużony dba uśmiechnięta i pełna energii managerka Zuzanna Lotko

Czas spędziłam smacznie i przyjemnie, a do tej miłej atmosfery dołożyła się także sympatyczna kelnerka Karolina Kałek 🙂

Fabian sushi rolował, Michał na ciepłej dania szykował, Karolina telefony na wynosy odbierała, a Zuza je dostarczała no i w międzyczasie o nowe designerskie pudełka do dostawcy wydzwaniała 😉 
Ja wyszłam zadowolona, bo jedzeniowo jak i towarzysko zaspokojona 🙂
Dziękuję i za jakiś czas ponownie się u Was melduję 🤗❣️

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Co o tym myślisz? Pozostaw komentarzx
()
x