20 kwietnia w restauracji Restauracja Cucina odbyła się premierowa kolacja degustacyjna prezentująca nową wiosenną??kartę Dominik Narloch
To już druga z kolei, odkąd Dominik objął stanowisko?Szefa Kuchni. Pierwsza jesienna?? odsłona karty mnie zachwyciła, bardzo się wtedy cieszyłam, że Dominik wrócił do Poznania i że ponownie mogę rozkoszować się Jego talentem na talerzach?
Wiosenna karta zrobiła na mnie jeszcze większe wrażenie – każde z serwowanych dań kryło w sobie niesamowite połączenia smaków ?a i sama prezentacja cudownie cieszyła oko (te zielone talerze ?są przepiękne!)
Wieczór upłynął w bardzo miłej atmosferze, wraz z wąskim sympatycznym gronem przy wspólnym stole z widokiem na kuchnię, zostałam ugoszczona wybranymi pozycjami ? z karty, do każdej z nich było starannie dobrane wino? przez Dominik Dobrzyński (e-Sommelier)
Przy prawie pełnym obłożeniu sali, wszystko sprawnie przebiegało, a obsługa jak zwykle była profesjonalna. Kto ceni sobie kuchnię na poziomie?ten wie, że idąc do Cuciny wyjdzie z niej bogatszy o doznania smakowe?, o których długo nie zapomni ?Dominik Narloch wraz z Jurij Gorobchyshyn odpowiedzialnym za desery potrafią zadbać o to, by chciało się tam wrócić.
A oto jak przedstawiało się menu, które zaserwowano.
Na początek podano wypiekaną na miejscu brioszkę??oraz chleb żytni plus masło z suszonymi pomidorami?
Amuse bouche
Piana z mizerii? z piklowanymi szparagami.

Przystawka 1
„tatar z przegrzebków / tonka / pieczona cytryna / sepia / piklowana kalarepa / dzika trybula”
Na pięknym zielonym talerzu znajdował się delikatny tatar z przegrzebków? w towarzystwie pomidorów concasse?i odrobiny majonezu z tonki, na samym zaś tatarze znajdowało się puree z cytryny?, emulsja z trybuli, piklowana kalarepa, chips z sepii? oraz świeża trybula?To wszystko zostało oprószone pudrem z tonki. Danie smakiem powaliło, a wizualnie – sami zobaczcie, te kolory! ?

Danie rybne ?
„dorsz grenlandzki / bearnaise z kimchi / kwiat brokuła / prażona kukurydza / romanesco / gnocchi / oliwa szczypiorkowa / bazylia”
Bohaterem tego dania był idealnie przygotowany dorsz?(metodą sous-vide 55°C 15 min) z intensywnym, lekko pikantnym ?sosem berneńskim z kimchi. Brokuł ?prezentował się tutaj w dwóch formach – jako piklowane łodygi (kłęby) oraz puree z główek.
Smacznym dodatkiem były gnocchi z trybulą, a crunch z liofilizowanej kukurydzy super przełamał strukturę dania. Puder z trybuli i oliwa szczypiorkowa dodały małego akcentu na talerzu.

Intermezzo ?
Dla oczyszczania kubków smakowych podano sorbet cytrynowy??? z miętą, oliwą z cytrynowej werbeny, liofilizowanymi owocami czarnej porzeczki i szczawikiem krwistym dla ozdoby. Ten mały przerywnik o świetniej kwasowości i cudownym aromacie idealnie spełnił swoje zadanie.

Przystawka 2
„foie gras / wiśnia / rabarbar / ciemna czekolada / kardamon orzech laskowy / brioche / szczawik zajęczy”
To przystawka jak dla mnie mogłaby podlegać pod wytrawny deser ?Fantazyjnie podane foie gras torchon (czyli w formie „rulonika”) z ciemną czekoladą?, koniakiem i porto??, które rozpływało się w ustach z cudownym czekoladowym posmakiem… ?Wspaniałym dodatkiem było oryginalne puree z prazonych orzechów laskowych?z gałką muszkatołową i kardamonem oraz puree z rabarbaru z truskawką? i wanilią. Chrupkości wniósł tutaj crunch z liofilizowanej kukurydzy?i prażonej wiśni?z bazylią?. Dodatkiem do dania była przypieczona maślana brioszka?

Danie mięsne?
„siodło jagnięce / kozi ser / korzeń pietruszki / piklowana cebulka / kasza bulgur / kasza gryczana / czosnek niedźwiedzi”
Mięciutka i soczysta różowa jagnięcina ?podana z delikatną emulsją z koziego sera?, aromatycznym puree z czosnku niedźwiedziego, sosem demi glace, korzeniem pietruszki, piklowaną cebulką i chrupiącymi chipsami z kaszy gryczanej oraz całym świeżym liściem czosnku niedźwiedziego?, który uwielbiam.

Deser 1?
„panna cotta / jogurt grecki / biała czekolada/ beza / miód / limonka / banan”
Deser ten w jednej części składał się z panna cotty na bazie jogurtu greckiego i białej czekolady, na górze była beza z miodem? i puder z limonki?. Środek talerza przyozdabiał słodki karmelizowany?banan ze listkiem krwistego szczawika. Drugą zaś częścią był sorbet z banana ? i limonki ?ułożony na crunch’u na bazie białej czekolady.

Deser 2?
„parfait / tonka / truskawka / rabarbar / bazylia”
Na plasterkach truskawek? spoczywał parfait (mrożony krem na bazie żółtek i bitej śmietany) z tonką, na jego górze, na kropelkach kremu truskawkowego? ułożono mini beziki i posypano pudrem z truskawek?. Idealnym dopełnieniem był sos z rabarbaru , truskawek ?i świeżej bazylii? oraz crunch z białej czekolady. Ten sos z bazylią to petarda! ?



















