wtorek, 16 grudnia, 2025

Pesto w Luboniu

Najnowsze

To już moja druga wizyta w odnowionych wnętrzach włoskiej restauracjiPesto Restauracja znajdującej się w centrum handlowym „Pajo”??w podpoznańskim Miasto Luboń, a w której Szefem Kuchni jest?‍? Łukasz Przybysz.

Jak na włoską ??kuchnię przystało można tutaj zjeść pizze? z opalanego drewnem pieca, makarony?, a także ryby?, dania mięsne? i oczywiście desery?

Zanim rozpoczęła się uczta, na stół wjechało czekadełko – bułeczki? własnego wypieku ze smakowymi oliwami. Potem przyszedł czas na przystawki: przystawka 1️⃣”carpaccio z polędwicy wołowej – rukola / parmezan / oliwa smakowa / pieczywo” (34 zł) – spora porcja pysznej rozpływającej się w ustachj wołowiny?z rukolą? i parmezanem?- czy może być coś bardziej na początek pyszniejszego dla kogoś mięsojedzącego??

Przystawka 2️⃣to owoce morza: „krewetki duszone w białym winie – salsa z mango i papryczek chili / granat/ pomidorki / rukola / grzanka czosnkowa” (38 zł) Na talerzu znajdowało się 5 zrobionych w punkt krewetek? w pancerzach na mixie? sałat wraz z dwoma grzankami? oraz lekko pikantną?salsą z mango. Spora porcja, która spokojnie mogłaby znaleźć się w daniach głównych?

Na danie drugie zamówiłam „tagliatelle – wołowina / prawdziwki / śmietana / czosnek / parmezan” (30 zł) – poprawnie ugotowany makaron w śmietanowym sosie z aromatycznymi prawdziwkami i kawałkami miękkiej wołowiny?, smaczne sycące danie, to jest jedna z moich ulubionych kombinacji wśród makaronów?

Następnie spróbowałam dania: „polik wołowy – duszone warzywa / gnocchi / wino / rozmaryn” (32 zł) lekko pikantne rozpływające się w ustach przedelikatne mięso? „uduszone” z warzywami?, które nadały mu sielskiego smaczku – bardzo bardzo polecam, czy jest ktoś, kto nie jadł jeszcze policzków? Nie obawiajcie się, to nie są podroby, jak niektórzy myślą… to jest bardzo delikatnie mięsssskkkooo, z dużą ilością kolagenu, wspaniałości – polecam!!!?

Na koniec dodatkowo uraczyłam się deserem „panna cotta – śmietankowy pudding / mus truskawkowy / płatki czekolady” (16 zł) Lekki pudding?, z dodatkiem wiśniowego? kawioru i borówek, z musem truskawkowym?, który dodatkowo był zaserwowany na osobnej porcelanowej łyżce? – plus za to, ponieważ takowego nigdy za wiele ?To był idealny lekki deser?, w sam raz na zakończenie tak wspaniałej kolacji, za którą bardzo dziękuj❣️

Jeszcze chciałabym wspomnieć o bardzo miłej i profesjonalnej obsłudze przez kelnera Dominika??‍♂️, który sprawił, że atmosfera była taka smaczna, jak serwowane nam dania ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj

Wydarzenia