SHIMAI - restauracja Sióstr - Foodie Dreamka
521
post-template-default,single,single-post,postid-521,single-format-standard,bridge-core-2.2.1,cookies-not-set,qode-news-2.0.2,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-20.8,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive

SHIMAI – restauracja Sióstr

Minął już dobry miesiąc, kiedy to otworzyło się wyjątkowe miejsce na Starołęce, restauracja Shimai Sushi & Asian Food​ Wyjątkowe, ponieważ prowadzą je same kobiety. Team składa się z dwóch sióstr👩‍❤️‍💋‍👩, sushi masterki Natalia Czajkowska-Kulza i Joanna Klisz, które są właścicielkami (zwróćcie uwagę na logo 🤩) , oraz menadżerki Pauliny Korus👩‍💻 i Urbaniak Marzeny, która zawiaduje kuchnią ciepłą🍲

A ja pragnąc się rozgrzać🔥, bowiem aura za oknem zimna❄️ i przygnębiająca😩, wybrałam się właśnie tam. Po ciepło i strawę☀️🍽 😉 Bardzo chciałam spróbować Shimai’owej wersji ramenu, czyli tradycyjnej zupy japońskiej🇯🇵, która w karcie widnieje jako „Niku Ramen” Marynowane mięso wołowe🐂, makaron ramen, jajko🥚, glony nori, azjatyckie grzyby, pędy bambusa🎋, to wszystko znajduję się w dużej misce🍜zalane gorącym aromatycznym i pysznym🤤wołowym wywarem. Dosyć spora porcja… ) …no, ale nie aż taka spora, by nie zmieścić jeszcze parę krążków sushi😁 kiedy to w tym dniu mój apetyt🤤wskoczył na poziom hiper-master-high-level… 🤪 (ok., jednak parę szt. nie dałam rady zjeść, i poprosiłam o zapakowanie🛍do domu 😉) A wypełnieniem mojej „sushi skrzyneczki”🍱było:

1️🍣🐉DRAGON ROLL (Uramaki z krewetką w tempurze) – Tuńczyk /Serek Philadelphia/ Awokado – to mój jeden z ulubionych rodzai sushi, nie dosyć, że wewnątrz znajduje się chrupiąca zadziorna krewetka🍤, to jeszcze na górze smacznie się dzieje, poprzez grzecznie oplatającego rolkę aksamitnego tuńczyka🐟, no… ale nie tak do końca było łagodnie… bowiem zażyczyłam sobie dodatkowo pikantnego akcentu – plasterek chili🌶idealnie dopełnił całości, ku mej radości 🤗

2️🍣🔮FUSION ROLL (Specjały restauracji) Unagi black roll – Łosoś zapiekany/Majonez/ Awokado/ Rukola/ Węgorz/ Masło orzechowe/ Ziemia jadalna z orzechów /Kabayaki – rozkosznie wyborne połączenie z delikatnym pieczonym łososiem🐠, odrobiną awokado🥑i rukoli, z węgorzem ze słodkim sosem kabayaki na którym znajdowała się odrobina masła orzechowego🥜z chrupiącą posypką z orzechami. Po raz pierwszy🙋🏼‍♀️jadłam sushi z dodatkiem masła orzechowego, warto czasami posmakować takich nieoczywistych mixów👍

3️🍣🍙URAMAKI  – Wołowina Wagyu/Dymka/Ogórek/Awokado/Ostry sos – wołowina🥩w sushi? 🧐ależ tak!❣️Sushi to nie tylko ryba… jak się niektórym wydaje…🤓Także, jak nie przepadacie za rybą, to to jest opcja, by nie do końca rezygnować z pójścia🚶🏽‍♀️🚶🏻‍♂️do susharnii, a daję głowę, że z czasem nie wytrzymacie i będziecie chcieli posmakować, więcej…😙np. zaczynając od pieczonego łososia, czy krewetki w tempurze… potem można już iść na całość w surowe klimaty ☺️Ja tak właśnie zaczynałam przygodę z sushi🍣

Przyznam się jeszcze do tego (oj! jaka ja tego dnia byłam wygłodzona 🤪)że zanim zjadłam zupę i sushi, zostałam poczęstowana sajgonkami „Harumaki” i pierożkami🥟 „Yaki Gyoza” z aromatycznym i rewelacyjnie doprawionym farszem, z wołowiny🐮 i z kaczki🦆Pyszna👌chrupiąca gorąca przekąska, z sosami do maczania💦

Nie zapominajmy także o początku😉 ▶️na „dzień dobry” przywitano mnie „amuse bouche”– lekka sałatka z warzyw i glonów wakame 😊 i o końcu…⏹ – „skapnęła mi się” odrobina kimchi🧡do spróbowania – jedne z lepszych jakie jadłam, nie za kwaśnie, nie za ostre, super wyważone w smaku 👌😊

Nadmienię jeszcze, że akurat trafiłam na premierę dwóch specjalnych zimowych☃️herbat – 🔸mega rozgrzewającej, pikantnej🔥🌶🍋🍊🍯 – z dodatkiem chilli, cytrusów, miodu i cynamonu, którą wypiłam, a 🔸druga wersja, jakże także 😉 oryginalna, jest z czekoladą🍫

Oprócz ciepłego napitku, miałam możliwość spróbowania zimnego❄️kokosowego🥥 napoju – coś pysznego…😋❣️Jak ktoś lubi koktajl w klimatach „malibu”🏝to mu posmakuje, ale tutaj mowa o wersji bez alko 😉 więc w sam raz dla kierowców 🚗 jak ja 😉

Podsumowując: Tego mroźnego❄️dnia, to był bardzo trafny adres… przyjechałam po ciepło i strawę, które otrzymałam aż w nadmiarze 😊 🤗 Poczęstunek był treściwy😋, a atmosfera💫 taka, że już mi była obojętna pogoda za oknem… 🧚🏻‍♀️Będąc tam, zapomina się o chłodzie, bowiem dziewczyny potrafią zadbać o to, by czuć się u nich komfortowo👯‍♀️💞👯‍♀️Połączenie profesjonalizmu wraz z wyluzowaniem – to jest to, co na pewno sprawia, że to są moje klimaty✨, a „chemia” 💥aż iskrzy 😊 Dziękuję Wam Kobietki 💓😘

facebook – klik  instagram – klik strona www – klik mapka – klik

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Co o tym myślisz? Pozostaw komentarzx
()
x