W środę 8 listopada powróciła „do życia”?wspaniała miejscówka czyli dawne „Młyńskie Koło” w którym w 2016 roku wybuchł pożar…??Ogień i woda użyta podczas jego gaszenia wyrządziły ogromne szkody, a dzierżawca obiektu zrezygnował z działalności. Pojawił się nowy najemca, odbudował i tak oto mamy Browarna Przystań ?? Bardzo czekałam na ten dzień?, kiedy w końcu się otworzy, mam z tym miejscem wiele miłych wspomnień, rodzinne imprezy itd. ? No i lokalizacja ode mnie niedaleka,bo w Antoninku, w pięknym?miejscu nad Młyńskim Stawem – na obrzeżach cybińskiego klinu zieleni?
To idealne miejsce na wesela, imprezy rodzinne, eventy?Jest tam oczywiście pole piknikowe, gdzie można rozpalić ognisko?, a także tzw. „loże grillowe”?jest i wędzarnia?, a za jakiś czas będzie oryginalna oranżeria na wodzie?Wnętrze jest sielsko-klimatyczne, króluje tam naturalne drewno, uwagę zwraca wyróżniający się nowoczesnym akcentem?bar, którego ściana to jakby podświetlony???kolorowy witraż, super energetyzujący efekt ?
Przejdźmy teraz do tego, co było moim głównym celem, czyli jedzenia??Serwowana jest tam kuchnia typowo polska, jak i z autorskim twistem Szefa Kuchni?? Michal Weiss Menu?jest w formie jednorazowej podkładki (lubię to – przynajmniej mam cały czas wgląd do akcji pt. „co by tu jeszcze”….?)a mamy tam takie klasyczne pozycje jak: żurek z kiełbasą? (16 zł), schabowy z kością ze świni?złotnickiej (39 zł), dwa rodzaje pierogów?, jest i pozycja aktualnie wręcz obowiązkowa czyli gęś?z pyzami i modrą (68 zł), jest menu dziecięce? i desery?
Ja wybrałam1️⃣ „Krem z pieczonych pomidorów” (12 zł) oraz2️⃣ „Sandacza z zieloną soczewicą z warzywami, palonym kalafiorem z bułką tartą i sosem rakowym” (46zł) Krem pomidorowy? bardzo dobry, jednak pieczone warzywa dają całkiem inny smak… to była taka aksamitna pomidorowa esencja smaku?


Drugie danie było przewspaniałe, sandacz? idealny, z chrupiącą skórką, dwa rodzaje kalafiora – biały i fioletowy, przyrumieniony na maśle z bułką – taki jest najlepszy?masło masło masło to jest to ? zielona?soczewica super przyrządzona, nie za sucha – maślana z drobno pokrojonymi warzywami, do tego pyszny sos śmietanowo-maślany z rakami?Danie to naprawdę klasa?, widać, że produkty są bardzo dobrej jakości, do tego dochodzi kunszt kucharza, który wie, jak sprawić, by wyciągnąć z nich idealne smaki✨
Ja tam będę wracać, oj tak, a do aktualnego menu ma dojść jeszcze parę pozycji, więc będzie co próbować ?A i jeszcze napiszę jakie było czekadełko – piwne??ciasto z gzikiem?, taki podpłomyczek ?

Tak się złożyło, że spotkał mnie niespodziewany zaszczyt i byłam pierwszym gościem☺️, więc dziękuję za miły gest, że mogłam się czuć zaproszona❣️ ? Muszę jeszcze wspomnieć o obsłudze, która była bardzo profi, sympatycznych i serdecznych właścicielach, pani manager – ogólnie dało się odczuć super atmosferę, to były pierwsze chwile po otwarciu, ludzie się schodzili, było wesoło, sielsko, endorfiny fruwały ?? Do zobaczenia ??♀️






