FoodieDreamka - lubisz chodzić do dobrych restauracji? Zapraszam na bloga.
136
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-136,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-news-2.0.1,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-18.0.9,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive

Mam na imię Jolka.

 

Jestem wielbicielką dobrego jedzenia, dlatego przywiązuję dużą uwagę do tego co jem, jak i nieustannie poszukuję nowych doznań kulinarnych.

 

Jedzenie potrafi wzbudzić we mnie wiele emocji… Miewam momenty, kiedy to nawet potrafię wzruszyć się “nad talerzem” … 😊

 

Uwielbiam być zaskakiwana nieoczywistym połączeniem składników… strukturą… prezentacją…

 

Mieszkam pod Poznaniem, dlatego większość odwiedzonych przeze mnie miejscówek to poznańskie i okoliczne restauracje.

 

Co jakiś czas wybieram się na tzw. “food trip” w Polskę,  starając się zaglądać do tych najlepszych, znanych, ale i też całkiem dla mnie nowych miejsc.

 

Przy okazji wyjazdów “w świat” staram się przywieźć ze sobą jak najwięcej wspomnień – smaków, które towarzyszyły moim podróżom.

 

Miałam przyjemność być w jury degustacyjnym konkursów organizowanych dla restauracji przez Poznański Klub Biesiadników, Ogólnopolski Cech Rzeźników, Wędliniarzy i Kucharzy oraz Wielkopolską Izbę Rzemieślnicza w Poznaniu.

 

 

Od paru lat prowadzę profil na Instagramie, który z czasem stał się tylko i wyłącznie poświęcony temu gdzie jem, co jem, i jak mi to smakuje. Od stycznia 2018 r. można mnie także znaleźć na Facebooku, a po roku postanowiłam założyć tego oto bloga.

 

Znajdziecie więc tutaj regularnie dodawane recenzje restauracji, ale i także relacje z kolacji degustacyjnych, wydarzeń oraz podróży kulinarnych.

 

Większość moich opisów jest nacechowana wieloma emocjami (na szczęście przeważają te pozytywne 😉 ) Dlatego mój styl trochę odbiega od innych. Jest po prostu odzwierciedleniem moich emocji, podejścia do jedzenia, tego co mam na talerzu, szacunku do kucharzy – ile pracy muszą włożyć w to, bym mogła zaspokoić swoje zmysły.💗

 

Kocham ten moment, kiedy adrenalino-endorfiny we mnie buzują, a moje kubki smakowe z rozkoszy eksplodują 🙂 😛

 

Będzie mi baaardzo miło jeśli Zostaniesz tutaj ze mną na dłużej, przeczytasz moje posty, a nawet i skomentujesz od czasu do czasu 🙂

To jak? Poodkrywamy nowe miejsca i smaki?

FoodieDreamka