Moc spotkań z Wyborową - Foodie Dreamka
19342
post-template-default,single,single-post,postid-19342,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-news-2.0.1,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-18.0.9,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive

Moc spotkań z Wyborową

W ramach ogólnopolskiego cyklu wydarzeń edukacyjnych Moc spotkań z Wyborową zostałam zaproszona na tradycyjną biesiadę w nowoczesnym wydaniu, która odbyła się 24 kwietnia br.,w Blow Up Hall.

W roli gospodarzy wystąpił niepowtarzalny duet, znany kucharz, Pascal Brodnicki oraz znawca naszego narodowego trunku, Maciej Starosolski. Obaj eksperci opowiedzieli o magii stołu, podzielili się wiedzą i doświadczeniem na temat sztuki degustacji polskich specjałów. 

 

 

Maciej przygotował do degustacji trzy rodzaje wódki, a Pascal dobrał do niej zakąski.

  • Do Wyborowej Klasycznej było pieczywo żytnie, smalec wegański z białej fasoli, jabłek, szalotki, majeranku i mikro zioła.
  • Do Wyborowej Pszennej było dobrane pieczywo razowe z gzikiem z sera z “Łomnickiej Zadymy”, chips z ziemniaka i kiełki rzodkiewki.
  • Do Wyborowej Ziemniaczanej był sparowany deser verinne (słodkie przekąski zamknięte w przezroczystych kubeczkach) – mus owocowy, biały serek, miód, pieczywo żytnie, cynamon i mięta.

 

 

Muszę się przyznać, że nie przepadam za wódką, ale to właśnie ten ostatni set przypadł mi najbardziej do gustu.

Gdzieś zasłyszałam fajne hasło, nie pamiętam, chyba tak mówi się podczas imprez, a zwłaszcza na drugi dzień “bo wódkę to trzeba umieć pić” 🙂  I to to właśnie chodzi, trzeba się delektować, smakować, zakąskować 😛 A nie napić się, by tylko się upić. A co ciekawe, wódkę pije się nie schłodzoną, wtedy wyczuwa się jej smak. Ale to już jest dla mega koneserów.

Na koniec biesiady wręczono mi flaszkę i Akt nadania Godności Ambasadora Polskiej Wódki 😉 oraz książkę “Mistrzowskie spotkania przy stole”



 

Poniżej załączam otrzymaną notatkę prasową oraz zdjęcie na którym z zaciekawieniem wsłuchuję się w opowiastki prowadzących  🙂 

 

 

MOC SPOTKAŃ W POZNANIU – POWRÓT DO NAJLEPSZYCH POLSKICH TRADYCJI

Ponad 250 osób wzięło udział w „Mocy spotkań” w Poznaniu – pierwszym wydarzeniu, które odbyło się w ramach ogólnopolskiego cyklu spotkań edukacyjnych promujących tradycyjną polską gościnność w nowoczesnym wydaniu. 24 kwietnia br. w Blow Up Hall do wspólnego stołu i rozmów zaprosili gospodarze: pasjonat smaku Pascal Brodnicki oraz ambasador naszego narodowego trunku Maciej Starosolski. Obaj niezwykle barwnie opowiadali o magii stołu, a także dzielili się wiedzą i doświadczeniem na temat sztuki degustacji polskich specjałów.

Czy należy mówić „smacznego”? Jaką symbolikę ma obrus rozścielany na biesiadnym stole? O czym należy rozmawiać, a jakich tematów unikać podczas biesiad w gronie najbliższych? Na te i inne pytania otrzymali odpowiedzi uczestnicy wydarzenia „Moc spotkań”. Był czas na rozmowy, na degustacje przygotowanych przez Pascala Brodnickiego specjałów, a także na pamiątkowe zdjęcia. Nie zabrakło też wiedzy o tym, które dania najlepiej komponują się
z naszym narodowym trunkiem. A wszystko to w oprawie doskonałego humoru.

– Żyjąc na styku dwóch kultur mam dobre porównanie zwyczajów ucztowania w wersji francuskiej i polskiej. Francuzi, podobnie jak Polacy, są bardzo otwarci i gościnni. Idąc w gości, zawsze biorą coś ze sobą, w Polsce gospodarzowi często wręcza się trunek, we Francji – jest to zazwyczaj jedzenie. To, jak wygląda we Francji biesiada, zależy od regionu i tak samo jest też w Polsce. – mówi Pascal Brodnicki. Dodaje: Mieszkałem w Poznaniu przez kilka lat i wiele razy miałem okazję próbować tutejszy specjał czyli gzika. Dlatego też na spotkanie z mieszkańcami Poznania w ramach „Mocy spotkań” przygotowałem właśnie gzika w mojej autorskiej odsłonie. Przyrządzony został na bazie tradycyjnego przepisu, z którego korzystały babcie, przygotowując przyjęcia dla swoich najbliższych. Zaskoczeniem dla uczestników był ziemniak w postaci chipsa.

Świętowanie w domu przy suto zastawionym stole staje się coraz większym luksusem, co wiąże się głównie z coraz szybszym tempem życia. Moc spotkań” ma na celu przypomnieć o integracyjnej funkcji spotkań.

Wydarzenie w Poznaniu było pierwszym z siedmiu na ogólnopolskiej trasie „Mocy spotkań”. Przy tym samym stole usiądą mieszkańcy Wrocławia, Gdańska, Krakowa, Katowic, Łodzi. Wielkie podsumowanie cyklu odbędzie się w czerwcu, w Warszawie.

Partnerami całego cyklu wydarzeń w ramach „Mocy spotkań” są: Stowarzyszenie Polska Wódka oraz Muzeum Polskiej Wódki.

 

Harmonogram cyklu Moc spotkań:

– 24.04 – Poznań, Blow Up Hall

– 25.04 – Wrocław, Zaklęte Rewiry

– 9.05 – Gdańsk, Centrum Stocznia Gdańska

– 14.05 – Katowice, Galeria Szyb Wilson

– 15.05 – Kraków, Forum Wydarzeń

– 21.05 – Łódź, Piotrkowska 217

– 15.06 – Warszawa, Plac Konesera 1

Udział w spotkaniach jest bezpłatny. Dodatkowe informacje oraz regulamin projektu znajdują się na stronie www.mocspotkan.pl.

Liczba miejsc jest ograniczona.

Wydarzenia edukacyjne z cyklu Moc Spotkań objęło patronatem Muzeum Polskiej Wódki oraz Stowarzyszenie Polska Wódka.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o