Kolacja "Smakuj Życie" w restauracji Projekt Alfa - Foodie Dreamka
19081
post-template-default,single,single-post,postid-19081,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-news-2.0.1,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-18.0.9,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive

Kolacja “Smakuj Życie” w restauracji Projekt Alfa

Dzisiaj wracam wspomnieniami do dnia 5-go kwietnia, kiedy to w Hotelu Altus miała miejsce charytatywna „Kolacja Smakuj Życie” odbywająca się równocześnie w 5-ciu hotelach sieci Dobry Hotel w 5-ciu miastach.

W Poznaniu w restauracji Projekt Alfa gotowali Szefowie Kuchni z Polskiej Inicjatywy Kulinarnej: Ernest Jagodziński z restauracji Autentyk – kuchnia i ludzie oraz Tomasz Purol z Blow Up Hall 5050 Hotel jak i Szef Kuchni goszczącej nas restauracji Tomasz Różański.

Podczas kolacji prowadzona została interaktywna licytacja przedmiotów, z których dochód został przeznaczony na rehabilitację 9-letniej Emilki cierpiącej na rzadkie schorzenie neurologiczne.

W każdym z tych 5-ciu hoteli menu było takie same, więc Szefowie przygotowując dania interpretowali je na własny sposób.

Jedno menu – pięć interpretacji pięciu dań w pięciu hotelach piątego kwietnia.

 

Przystawka:

ser koryciński / gruszka / słonecznik

Połączenie sera z gruszką w nietypowej formie – jako jadalne kamienie.

W owalnej skorupce (z masła kakaowego zabarwionego węglem) o neutralnym smaku mieliśmy nadzienie z sera korycińskiego i gruszki z odrobiną trawy żubrowej i cynamonu. Kamienie leżały na ziemi jadalnej z borowika i słonecznika.

Zupa:

ogórek gruntowy / jajko przepiórcze / ocet jabłkowy

Wiosenne klimaty na talerzu w postaci kremu z ogórka gruntowego z wkładką z jajka przepiórczego sous vide, oraz dla przełamania smaku kompresowanym w occie jabłkowym zielonym ogórkiem. Idealnym posunięciem było dodanie odrobiny czosnku i cebuli, jak i czuszki, która dodała lekkiej pikantności. Jedna z lepszych ogórkowych jakie jadłam.

Danie główne I:

pstrąg / kasza / szpinak / pietruszka

Pstrąg przyrządzony metodą sous vide w 45°C przez ok 40 minut. Nie miał dodatkowego smaczku w postaci chrupiącej skórki jaka powstałaby podczas smażenia, ale zachował formę, wszystkie smaki i rozpływał się w ustach.

Podany został z chrupiącą kaszą pęczak, która pod koniec gotowania została zaromatyzowana sosem sojowym i teriyaki, a następnie upieczona. Puree ze szpinaku było z odrobiną kolendry, a pietruszka zasiliła danie w trzech formach: jako chips, pieczona i oliwa. Dopełnieniem całego dania był lekko podwędzany kawior z pstrąga.
Wybornie pyszne, goście byli zachwyceni.


Pomiędzy daniami głównymi niestety musiałam opuścić restaurację, ponieważ wzywało mnie inne wcześniej zaplanowane wydarzenie, ale…


…miły kolega Gastropoznaniak biesiadujący ze mną przy stole udostępnił mi zdjęcia pozostałych dwóch serwowanych pozycji, więc możecie zerknąć jak wyglądała kolacja do końca.

Danie główne II:

polędwiczka wieprzowa / boczniak / groszek cukrowy / brukselka / ziemniak

Deser autorstwa Krzysztofa Kopcińskiego – taty Emilki 

czekolada / orzech laskowy / szczaw



Tak szlachetna inicjatywa, gdzie kucharze starają się pomóc innym gotując charytatywnie, to nie pierwsza w której miałam zaszczyt uczestniczyć. To wspaniałe jak brać kucharska potrafi się zorganizować w tak szczytnym celu by wesprzeć leczenie córki swojego kolegi po fachu. Brawa dla wszystkich kucharzy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o