Browarna Przystań w Antoninku - Foodie Dreamka
16544
post-template-default,single,single-post,postid-16544,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-news-2.0.1,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1200,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-18.0.9,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive

Browarna Przystań w Antoninku

W środę 8 listopada powróciła “do życia”💫wspaniała miejscówka czyli dawne “Młyńskie Koło” w którym w 2016 roku wybuchł pożar…🔥😔Ogień i woda użyta podczas jego gaszenia wyrządziły ogromne szkody, a dzierżawca obiektu zrezygnował z działalności. Pojawił się nowy najemca, odbudował i tak oto mamy Browarna Przystań 🏚🙂 Bardzo czekałam na ten dzień🤗, kiedy w końcu się otworzy, mam z tym miejscem wiele miłych wspomnień, rodzinne imprezy itd. 🙂 No i lokalizacja ode mnie niedaleka,bo w Antoninku, w pięknym😍miejscu nad Młyńskim Stawem – na obrzeżach cybińskiego klinu zieleni🌲


To idealne miejsce na wesela, imprezy rodzinne, eventy🎈Jest tam oczywiście pole piknikowe, gdzie można rozpalić ognisko🔥, a także tzw. “loże grillowe”💥jest i wędzarnia🌪, a za jakiś czas będzie oryginalna oranżeria na wodzie💦Wnętrze jest sielsko-klimatyczne, króluje tam naturalne drewno, uwagę zwraca wyróżniający się nowoczesnym akcentem🌟bar, którego ściana to jakby podświetlony🎆🎇🌠kolorowy witraż, super energetyzujący efekt 🤩

Przejdźmy teraz do tego, co było moim głównym celem, czyli jedzenia😁🍴Serwowana jest tam kuchnia typowo polska, jak i z autorskim twistem Szefa Kuchni👨‍🍳 Michal Weiss Menu📋jest w formie jednorazowej podkładki (lubię to – przynajmniej mam cały czas wgląd do akcji pt. “co by tu jeszcze”….😜)a mamy tam takie klasyczne pozycje jak: żurek z kiełbasą🍲 (16 zł), schabowy z kością ze świni🐖złotnickiej (39 zł), dwa rodzaje pierogów🥟, jest i pozycja aktualnie wręcz obowiązkowa czyli gęś🦆z pyzami i modrą (68 zł), jest menu dziecięce👶 i desery🍨


Ja wybrałam1️⃣ “Krem z pieczonych pomidorów” (12 zł) oraz2️⃣ “Sandacza z zieloną soczewicą z warzywami, palonym kalafiorem z bułką tartą i sosem rakowym” (46zł) Krem pomidorowy🍅 bardzo dobry, jednak pieczone warzywa dają całkiem inny smak… to była taka aksamitna pomidorowa esencja smaku👍


Drugie danie było przewspaniałe, sandacz🐟 idealny, z chrupiącą skórką, dwa rodzaje kalafiora – biały i fioletowy, przyrumieniony na maśle z bułką – taki jest najlepszy🤤masło masło masło to jest to 😛 zielona💚soczewica super przyrządzona, nie za sucha – maślana z drobno pokrojonymi warzywami, do tego pyszny sos śmietanowo-maślany z rakami🦀Danie to naprawdę klasa👌, widać, że produkty są bardzo dobrej jakości, do tego dochodzi kunszt kucharza, który wie, jak sprawić, by wyciągnąć z nich idealne smaki✨


Ja tam będę wracać, oj tak, a do aktualnego menu ma dojść jeszcze parę pozycji, więc będzie co próbować 🤗A i jeszcze napiszę jakie było czekadełko – piwne🍺🍞ciasto z gzikiem🍚, taki podpłomyczek 🙂

Tak się złożyło, że spotkał mnie niespodziewany zaszczyt i byłam pierwszym gościem☺️, więc dziękuję za miły gest, że mogłam się czuć zaproszona❣️ 🙂 Muszę jeszcze wspomnieć o obsłudze, która była bardzo profi, sympatycznych i serdecznych właścicielach, pani manager – ogólnie dało się odczuć super atmosferę, to były pierwsze chwile po otwarciu, ludzie się schodzili, było wesoło, sielsko, endorfiny fruwały 💓🙂 Do zobaczenia 🙋🏼‍♀️

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o